Własna firma czy etat?

0

Większość z nas swoją przygodę na rynku pracy rozpoczyna na etacie. Wiele osób decyduje się na kontynuację tej formy zatrudnienia, ale prędzej czy później pojawi się pytanie: własna firma czy etat?

Lokowanie oszczędności

0

Posiadanie oszczędności oznacza bezpieczeństwo finansowe. Dodatkowe pieniądze warto oczywiście odłożyć w przemyślany sposób – dzięki temu możemy mieć ich jeszcze więcej. Gdzie ulokować oszczędności?

Urząd Pracy a dotacja na własną firmę

0

Otwarcie firmy i związane z nim koszty skutecznie odstraszają wielu potencjalnych przedsiębiorców. Na szczęście bez większych problemów można uzyskać pomoc – przykładem może być dotacja z Urzędu Pracy na otworzenie firmy. Jak się o nią starać?

Sposoby na radzenie sobie z szefem

0

Czy zdarzyło nam się kiedykolwiek poznać szefa doskonałego? Wielu z nas pracowało w miejscu, w którym mieliśmy do czynienia z niekompetentnym pracodawcą, z którym ciężko było się porozumieć i odbyć normalną rozmowę. Są też i tacy, którzy wyżywają się na swoich pracownikach za własne niepowodzenia, albo ci, którzy charakterem kompletnie nie nadają się do prowadzenia firmy. Są jednak pewne działania, które pozwolą nam jednocześnie wykonywać swoje obowiązki oraz utrzymywać normalne relacje z naszym pracodawcą.

Ustalmy priorytety

Niekiedy zdarza się, że dziwne pomysły naszego szefa lub jego problemy z okazywaniem emocji  niepotrzebnie mieszają się z wykonywanymi przez nas obowiązkami, a to już może skończyć się dla nas niekorzystnie. W rzeczywistości taka praca bardzo męczy nas psychicznie, z czego często nie zdajemy sobie sprawy i tkwimy w tym przez długi czas.

Podziel problemy na konkretne kategorie

Gdy przytłacza nas nadmiar problemów, stworzonych przez naszego pracodawcę, nie warto podchodzić do rozwiązywania ich na raz. Warto wtedy podzielić je sobie na następujące kategorie:

  • pilne i ważne,
  • ważne, lecz nie aż tak pilne,
  • nieważne, ale dosyć pilne,
  • nieważne i niezbyt pilne.

Rozwiązywanie ich powinno następować właśnie w takiej kolejności, najważniejsze muszą być dla nas te kwestie, które dotyczą nas samych i decydują o ważnych  kwestiach w naszym życiu. Często bowiem problemy stworzone przez pracodawców szybko okazują się nieistotne, wyolbrzymione lub niezbyt pilne, a afera, która wywiązała się wokół nich, jest zbędna.

Odłóżmy emocje na bok

Czasem bywa tak, że zachowanie pracodawcy ma na nasza psychikę bardzo negatywny wpływ – stajemy się zestresowani, smutni, przygnębieni, a nawet popadamy w depresję. Często zachowanie szefa wprawia nas w zakłopotanie, przez co gubimy się i nie wiemy co dalej.

Warto więc spojrzeć racjonalnie na każdą sytuację z osobna – być może pracodawca wyolbrzymia całą sprawę, a my niepotrzebnie się zamartwiamy? Starajmy się też nie brać wszystkiego dosłownie do siebie, czasami niektórzy najpierw mówią, a później myślą, nie zastanawiając się nad sensem własnej wypowiedzi. Niekiedy może dojść nawet do sytuacji, gdy pracodawca będzie usiłował  nas sprowokować do kłótni, czy agresywnego zachowania – trzymajmy wtedy nerwy na wodzy i nie dajmy się ponieść.

Dodatkowe rozwiązanie

Jeśli znamy dość dobrze naszego pracodawcę i potrafimy przewidzieć różne zachowania, możemy przygotować się na każdą sytuację i reagować spokojnie na kolejne pomysły. Dobrze jest więc mieć w głowie kilka awaryjnych rozwiązań, które w razie czego możemy zastosować.

Nie dopuśćmy nigdy do sytuacji, w której szef widzi, że się denerwujemy – obnażenie własnych słabości może zostać wykorzystane przeciwko nam zwłaszcza przez szefów tyranów, którzy nie dadzą nam już spokoju, wiedząc, z czym sobie nie radzimy.

Sposób na surowego pracodawcę

Jeśli w miejscu pracy mamy do czynienia z osobą, która ciężko podchodzi do wszystkich tematów, a my za wszelką cenę staramy się uniknąć z nią konfrontacji, musimy postępować w określony sposób:

  • W żadnym wypadku nie pozwólmy na to, aby nasz pracodawca mógł nas zastraszyć. Nikt nie ma prawa nas obrażać, szantażować, czy poniżać w jakikolwiek sposób. Ni usprawiedliwiajmy też takiego zachowania, choćby nie wiem, jak bardzo nasz szef okazywał skruchę. Powinniśmy jasno dać mu do zrozumienia, że takie traktowanie nam nie odpowiada.
  • Bądźmy profesjonalistami i wykażmy się większą inteligencją oraz dojrzałością emocjonalną – nie odpowiadajmy na zaczepki słowne, wykonujmy swoje obowiązki sumiennie i na czas. Pokażmy, że jesteśmy świetnymi pracownikami i nie można nam nic zarzucić.
  • Miejmy dystans do tego, co mówi nasz pracodawca. Wiele razy spotykamy się z sytuacją, w której szef będzie próbował zrzucić na nas winę za coś lub odpowiedzialność, a my będziemy kombinować, w jaki sposób wydostać się z tej sytuacji – kompletny absurd. Musimy twardo stawiać na swoim i rozwiązywać problemy zawodowe z dystansem.

Przyjaźnie nastawiony pracodawca – jak postępować?

Wielu z nas twierdzi, że bliskie relacje z pracodawcą mogą odnieść jednie pozytywne skutki. Owszem, warto ze swoim szefem rozmawiać szczerze o wszystkich problemach, mieć w nim oparcie, a nawet móc się wygadać. Musimy jednak bardzo uważać, aby pewne normy i proporcje w relacjach były zachowane.

Przede wszystkim kontrolujmy sytuację. Często nasz roztargniony pracodawca przymyka oko na wiele problemów, które w rzeczywistości są o wiele poważniejsze, niż by się wydawało. Pilnujmy zatem, aby wszystkie swoje obowiązki wykonywać prawidłowo i na czas – w momencie wyrywkowej kontroli nie będziemy mieć sobie nic do zarzucenia.

Przyjacielskie kontakty z pracodawcą mogą mieć dobre i złe strony. Gdy zbliżymy się do siebie zbyt blisko, zaczną po pewnym czasie pojawiać się konflikty, co jest zupełnie normalne w relacji przyjacielskiej. Jednak może przenieść się to na stopę zawodową, a mieszanie życia prywatnego ze sprawami służbowymi jest jednym z najgorszych błędów, jakie możemy popełnić. Rozgraniczmy więc własne życie i sprawy od życia zawodowego także w relacjach z pracodawcą, a wszystko pozostanie w normie.

Pomysły na inwestycje

0

Jeżeli zgromadziłeś już pewną ilość oszczędności, z pewnością zastanawiasz się: w co zainwestować pieniądze? Warto poznać wszystkie możliwości, ponieważ bardzo często wysoki zysk będzie wiązał się z większym ryzykiem.

Inwestycja w nieruchomości

0

Po zgromadzeniu oszczędności, wiele osób zastanawia się nad możliwymi zyskownymi inwestycjami. Czy inwestowanie w nieruchomości jest opłacalne? Będzie to zależało od wielu czynników.

Większości osób wydaje się, że inwestycja w nieruchomości oznacza zakup mieszkań. Warto pamiętać, że można nabyć również przestrzenie biurowe, użytkowe, działki rolne czy rekreacyjne. Aby uzyskać dochód, warto zdobyć wiedzę o lokalnym rynku nieruchomości. Dzięki temu można uniknąć pomyłek takich, jak na przykład zakup bardzo dużego mieszkania, podczas gdy istnieje popyt na małe.

Zdecydowanym plusem takiej inwestycji jest poczucie bezpieczeństwa finansowego. Pieniądze wydane w ten sposób trudno stracić i mogą się przyczynić do bardzo dużego dochodu. Do takiego kroku należy się jednak bardzo dobrze przygotować. Nawet, jeżeli już wiadomo, w jakie mieszkanie czy przestrzeń zainwestować, warto zapoznać się z różnymi szczegółami. Jeżeli dane mieszkanie należy do Spółdzielni – ile będzie wynosił czynsz? Ile zapłacisz za remont przestrzeni w złym stanie technicznym? Przeprowadzenie modernizacji może być problematyczne w przypadku lokali znajdujących się w historycznych kamienicach, które podlegają nadzorowi konserwatora zabytków. Im więcej informacji o danym budynku można zdobyć, tym bardziej realistycznie możesz zaplanować wydatki.

Warto pamiętać również o potencjalnych minusach, jeżeli chodzi o inwestowanie w nieruchomości. Po pierwsze, aby było to możliwe, trzeba zgromadzić na start dość duży kapitał. Okres zwrotu inwestycji może być dość długi, chyba, że interesuje Cię wynajem. W tym wypadku problemem mogą być jednak lokatorzy, którzy mogą uchylać się od płacenia czynszu czy nawet przyczynić się do spadku wartości mieszkania poprzez jego zniszczenie.

Finansowa przyszłość dzieci

0

Większość z nas wie, że oszczędzanie to bardzo ważna kwestia. Nie chodzi tutaj tylko własne bezpieczeństwo finansowe – bardzo ważne są również nasze pociechy. Bardzo popularnym pomysłem stała się ostatnio lokata dla dziecka. Na czym polega?

Oczywiście wiadomo, że lokata nie może należeć bezpośrednio do dziecka – przynajmniej nie przed ukończeniem 18 roku życia. My możemy ją jednak założyć z przeznaczeniem na przyszłość naszej pociechy. Jest to bardzo dobry pomysł. Ten sposób oszczędzania nie niesie ze sobą praktycznie żadnego ryzyka i oznacza pewny zysk. Nie jest on ogromny, bo średnie oprocentowanie wynosi około 2 do 3% w skali roku. Jeżeli jednak za oszczędzanie weźmiemy się odpowiednio wcześnie, można na nim zarobić. Początkowa kwota 10 000zł w ciągu roku może powiększyć się o 300zł. Kolejny rok to odsetki naliczane z kwoty 10 300 to 309 zł, czyli całkowity zysk na koniec drugiego roku to już ponad 1600zł (przed odliczeniem podatku). Nietrudno wyliczyć, że jeżeli będziemy oszczędzać przez 10 lat, można zebrać dla naszych dzieci dość dużą sumę. Kluczem będzie tutaj oczywiście wybór odpowiedniej lokaty – różne banki będą oferowały odmienne stawki i na pewno warto dokładnie zapoznać się z aktualnymi ofertami i wybrać tę najlepszą.

Lokata na dziecko to jednak nie wszystko. Bardzo ważne będzie również nauczenie naszych pociech odpowiedniego stosunku do pieniędzy. Po skończeniu przez dzieci 13 lat, można już dla nich założyć konta osobiste. Niektóre banki będą również miały w ofercie konta oszczędnościowe dla młodzieży. Dzięki temu łatwo można wyrobić u dzieci dobre nawyki i uczulić je na kwestie oszczędzania. Dodatkowym plusem jest wczesne zaznajomienie dzieci ze światem banków, kont internetowych i kart.

Inwestycja małych kwot

0

Wielu osobom inwestycje kojarzą się z operowaniem milionami albo zakupem luksusowych nieruchomości. Prawda jest jednak taka, że pieniądze można dobrze ulokować niezależnie od wielkości kapitału. W co inwestować małe kwoty?

Nietypowym pomysłem może być zakup czegoś w celu sprzedaży za wyższą kwotę. Może to być na przykład sprzęt elektroniczny, używany samochód czy nawet luksusowe ubrania. Trzeba oczywiście pamiętać, że rynek jest bardzo zróżnicowany i istnieje prawdopodobieństwo, że nie uda się sprzedać ze spodziewanym zyskiem – czasami możesz być nawet stratny. Dlatego też do tego rodzaju inwestycji potrzebna będzie bardzo dobra znajomość rynku.

Niezwykle bezpiecznym sposobem na zarobienie na oszczędnościach jest oczywiście lokata bankowa. Warto jednak pamiętać, że o ile gwarantuje ona pewny zysk, będzie on raczej niski. Większość banków nie zaproponuje nam więcej niż 2 – 3% w skali roku. Z 1000zł można więc – nie odejmując kosztów opodatkowania – osiągnąć zysk w wysokości około 30zł.

W co inwestować małe kwoty? Można zastanowić się też nad obligacjami. Do bezpiecznych będą należały państwowe, a korporacyjne będą wiązały się już z większym ryzykiem. Nie posiadają one bardzo wysokiej stopy zwrotu, ale mogą się okazać bardziej zyskowne niż lokaty bankowe.

Kolejnym sposobem, o którym wiele osób nie ma pojęcia, są pożyczki społecznościowe. Na czym to polega? Niektóre osoby nazwałyby ten system swego rodzaju zabawą w bank. Możesz zarejestrować się w serwisie jako osoba, która może udzielić pożyczki na różne cele. Osoby, które taką pożyczkę od Ciebie wezmą, będą ją spłacały – oczywiście z zyskiem dla Ciebie. Trzeba się też oczywiście liczyć z możliwością nie spłacenia takiej pożyczki – trafia wtedy ona do windykacji.

Jak zainwestować 10000zł?

0

10000zł nie jest zawrotną sumą, ale nie są to też grosze. Oszczędności rosną z czasem, a im wcześniej zaczniemy je pomnażać, na tym większy zysk możemy liczyć. W co zainwestować 10000zł?

Na potrzeby tego artykuły uznajmy, że nie interesują nas lokaty bankowe, które gwarantują zysk w granicach 3%, czyli mniej niż 300zł na rok. Jest to w prawdzie bardzo bezpieczny sposób na inwestowanie, ale istnieją inne – średnio ryzykowne i całkiem dochodowe. Przykładem mogą być tutaj opcje binarne – nie wymagają one posiadania aż tak dużej wiedzy, jak na przykład zakup akcji czy gra na giełdzie. Opcje binarne to najpopularniejsze narzędzie handlu internetowego. Podstawą jest tutaj ocena, czy cena konkretnych aktywów będzie rosnąć. Tymi mogą być przykładowo konkretne akcje albo złoto. Inwestycja w opcje binarne zwykle będzie odbywała się za pośrednictwem brokerów. Duże pieniądze można w ten sposób zarobić w stosunkowo krótkim czasie, ale warto pamiętać, że przy złej prognozie możemy stracić cały kapitał początkowy.

Do stosunkowo ryzykownych, ale opłacalnych pomysłów można zaliczyć kupno akcji na giełdzie papierów wartościowych. Aby pieniędzy nie stracić pieniędzy, będzie jednak potrzebny nieco większy zasób wiedzy. Nie ma tutaj jednak żadnej gwarancji – możesz zarobić sporo, ale też pozbyć się oszczędności.

Ciekawym pomysłem może być też inwestycja w…siebie. Jeżeli przykładowo na specjalistyczne szkolenie wydasz od 2 do 3 tysięcy Twoich oszczędności, nadal zostaje Ci sporo z całej ich sumy, którą możesz częściowo odłożyć. Ty natomiast posiadasz nowe umiejętności, które mogą przełożyć się na realnie wyższe zarobki i – oczywiście – pomnożenie oszczędności. Warto jednak upewnić się, że dodatkowe kursy czy szkolenia rzeczywiście poprawią Twoją pozycję na rynku pracy.

Konto dla najmłodszych

0

Założenie konta dla dziecka to bardzo dobry pomysł. Dzięki temu mogą one od najmłodszych lat uczyć się o odpowiedzialności za pieniądze i zaletach oszczędzania. Konto dla dziecka to również możliwość obeznania się z zasadami bankowości online, robieniem przelewów czy płaceniem kartą.

Przed podjęciem decyzji o założeniu takiego konta trzeba spełnić pewne warunki. W większości banków minimalny wymagany wiek wynosi 13 lat, ale od tej reguły zdarzają się wyjątki. Możliwość otwarcia konta dla pociech poniżej 13 roku życia proponuje teraz między innymi PKO oraz Inteligo. W tym wypadku konto stanowi jednak część rachunku rodzica i ma on nad nim pełną kontrolę.

Warto zastanowić się nad typem zakładanego konta. Niektóre z nich będą działały na zasadzie zwykłych kont osobistych, a inne będą posiadały oprocentowanie, tak jak konta oszczędnościowe. Wiele będzie tutaj zależeć od celów, jakie nam przyświecają podczas zakładania konta.

Aby założyć rachunek dla dziecka należy przejrzeć aktualne oferty i na tej podstawie wybrać najbardziej korzystną. Bank Zachodni WBK proponuje na przykład konto < 20, które jest całkowicie darmowe do 20 roku życia. Dodatkowo daje on możliwość oprocentowania 3% do kwoty 3000zł. Inną ofertę będzie miał mBank, który posiada w ofercie eKonto m. W tym wypadku jest ono darmowe do 20 roku życia, a później mogą pojawić się niewielkie opłaty. Środki będą miały 0,7% oprocentowania. Nie jest to oczywiście wyczerpujący opis oferty polskich banków i warto zapoznać się też z innymi. Na co jeszcze warto zwrócić uwagę, jeżeli chodzi o konto dla dziecka? Na pewno na opłaty - nie wszystkie z nich będą całkowicie darmowe. Należy również sprawdzić, czy dany bank nie będzie wymagał od rodzica posiadania u nich kotna i karty.

ZOBACZ TEŻ